Psychologia
Objawy depresji u nastolatków
O depresji mówi się, że jest epidemią XXI wieku. Rzeczywiście, choruje coraz więcej z nas – w tym już nawet dzieci oraz nastolatkowie. Jednak nawet duża ilość przypadków zachorowań na depresję nie spowodowała, że potrafimy rozpoznać jej sygnały. Dlatego w tekście poniżej znajdziecie dzisiaj dwanaście bardzo nietypowych objawów choroby.
Niska intensywność przeżywania emocji.
Najczęściej kojarzymy osobę z depresją z płaczem, smutkiem, dołami. Tymczasem w przebiegu choroby znaczące może być nie przeżywanie emocji – ani tych pozytywnych, ani tych negatywnych. Niektóre osoby mówią, że nie odczuwają nic, oprócz apatii. „Nie umiem ani płakać, ani się śmiać, jakbym była pusta w środku” – to typowe stwierdzenie.
Niekontrolowane wybuchy gniewu.
Wiele osób z depresją nie potrafi poradzić sobie z własnym problemem. Wszystko utrudnia świadomość, że tak dużo zależy od nas samych (i rodzące się wątpliwości pt. „co ze mną nie tak?”) oraz słowa innych, w stylu: „Weź się ogarnij, nie potrafisz docenić tego, co masz”. Kumulacja nieudanych prób poradzenia sobie z fatalnym samopoczuciem skutkuje pojawienie się agresji i wybuchów gniewu – w zupełnie nieadekwatnych sytuacjach.
Zapędy narcystyczne.
Publikowanie wielu zdjęć na FB, mówienie tylko o sobie, wręcz domaganie się uwagi. To nie musi być objaw depresji, ale może – w niektórych przypadkach jest to bowiem sygnał: „Spójrzcie na mnie. Niech ktoś mnie w końcu zauważy, pomoże mi”.
Nagła zmiana wyglądu.
Ludzie od zawsze wraz ze zmianami w swoim życiu zmieniają wygląd. To jak „nowa droga w życiu”. I jednocześnie myślenie życzeniowe – od jutra będę inną osobą, będę lepsza, fajniejsza, mądrzejsza. Zaczynam od obcięcia włosów – to mój nowy start!
Niestety, to tak nie działa. Po początkowej euforii wszystko wraca na stare tory, ponieważ źródło problemu leży gdzie indziej, niż w wyglądzie.
Szukanie wciąż lepszych rzeczy.
Ludzie z depresją wciąż szukają szczęścia, a że nie odczuwają go w danym otoczeniu, wciąż szukają czegoś nowego. Nowy chłopak, nowe ciuchy, nowa szkoła, nowy telefon, nowe konto na FB. Wszystko, co nowe, ma zastąpić stare, nieszczęśliwe. I to jednak nie pomaga – pojawiają się nowe problemy z chłopakiem, nowy telefon się psuje i nudzi, w nowej szkole pojawiają się znowu niefajni ludzie. Istotą depresji jest niemożliwość dostrzeżenia w otaczającej rzeczywistości pozytywnych wartości.
O wszystkim – o datach, o sprawdzianach, o randce, o obietnicy danej przyjaciółce. Mózg osób chorujących na depresję pracuje inaczej, niż u zdrowych ludzi. Dodatkowo brakuje motywacji, chęci i zaangażowania. Pojawiają się zatem kłopoty z pamięcią.
Niemożliwość skupienia się i koncentracji jest jednym z objawów depresji. Powodem jest wspomniane już zapominanie, a także myślenie o rzeczach mało istotnych, nieważnych, skupianie się na swoich stanach emocjonalnych i swojej niekorzystnej sytuacji.
Przesadne emocje.
Jeśli osoba chorująca na depresję nie jest apatyczna, to zapewne przeżywa skrajne emocje. Czasem jest to nagły atak płaczu – z powodu chociażby smutnej reklamy, myśli samobójcze z powodu niekorzystnej oceny w szkole, rozbicie komputera, który się tylko zawiesił. Emocje są silnie nieadekwatne do danych okoliczności.
Kłopoty ze znajomymi.
Ludzie w depresji nie są łatwi we współżyciu. Nie mają energii, są osowiali, czasem agresywni, bywają koszmarnie zmęczeni. Dodatkowo nie przywiązują wagi do obietnic czy terminów. Dlatego prędzej czy później pojawiają się kłopoty ze znajomymi. Ktoś ma pretensje, ktoś się obraża i mówi: „Weź się w końcu człowieku ogarnij, nie wiadomo, co się z tobą dzieje.”. Znajomych jest coraz mniej.
Brak umiejętności podjęcia decyzji.
Nawet w kwestiach tak podstawowych, jak wybór jogurtu! To nieznany, ale dość często objaw depresji. Człowiek zachowuje się tak, jakby nie potrafił przejąć odpowiedzialności za żaden, nawet najbardziej prosty wybór. Jego samego także to męczy!
Problemy ze snem.
Chcesz się położyć o normalnej godzinie albo w końcu przespać całą noc… i nic. Myśli przebiegają przez głowę jak szalone, jest zmęczenie, ale brakuje senności. Tak właśnie objawia się depresja. Co gorsza, nawet kilka takich nocy nie powoduje, że w końcu dana osoba się wysypia i odzyskuje humor.
Ból fizyczny.
Bardzo rzadko kojarzymy go z depresją, podczas gdy w tej chorobie pojawia się on bardzo często. Najczęściej boli głowa, żołądek, klatka piersiowa – czasem występują nawet nerwobóle. W ten sposób organizm pokazuje nam, że coś jest bardzo „nie tak”.
Widzisz te objawy u siebie lub u bliskiej ci osoby? Reaguj!
Depresja jest poważną chorobą, która może skutkować nawet odebraniem sobie życia. Jeśli zatem widzisz u siebie albo bliskiej ci osoby większość z wyżej opisanych objawów, to reaguj – porozmawiaj z daną osobą albo po prostu umów się na spotkanie z psychologiem.