Psychologia
Pierwsza wizyta u psychologa – jak się przygotować?
„Mam ostatnio trochę problemów i razem z mamą stwierdziłyśmy, że przydałoby się chyba porozmawiać z psychologiem. Wizytę mam za tydzień, ale zaczynam bardzo się bać. Chodzi o to, że nie wiem, jak będzie wyglądała taka wizyta i jak powinnam się do niej przygotować. Czy możecie jakoś mi to przedstawić?” Milena, 14l.
Jeszcze niedawno wizyta u psychologa nie były czymś popularnym. Teraz na szczęście się to zmienia – wiele osób korzysta z takiej formy pomocy i dzięki temu odzyskuje spokój. Niestety, nie oznacza to, że wizyta u psychologa to bułka z masłem – jeśli i ciebie czeka takie wyzwanie, to na pewno odczuwasz lęk przed tym, „jak to wszystko będzie wyglądało”. Podpowiadamy zatem, jak się przygotować.
Pierwsza wizyta u psychologa – ważne przygotowanie
Nie musisz się martwić, że podczas pierwszej wizyty u psychologa specjalista będzie chciał wydrzeć z ciebie wszystkie twoje tajemnice. Na pewno tak nie będzie . Pierwsza wizyta to raczej swego rodzaju wstęp do kolejnych spotkań, rodzaj zapoznania się, niż terapia.
Nie oznacza to jednak, że nie warto się przygotowywać – wręcz przeciwnie. Oto, o czym warto pomyśleć:
- Zastanów się, czym naprawdę chciałabyś się zająć. Co najbardziej ci przeszkadza, boli? Co uznałabyś za swój największy problem? O czym chciałabyś rozmawiać na początek?
- Pomyśl o tym, jak wyobrażasz sobie idealne rozmowy z psychologiem. Czy wolałabyś, aby on zadawał pytanie czy raczej chcesz mówić sam/-a?
- Zastanów się także nad tym, jak często chciałabyś spotykać się z psychologiem. Niektórym wystarcza raz na trzy tygodnie, inni czują potrzebę rozmowy dwa razy na tydzień.
Jeśli masz kilka ważnych pytań, nie bój się zanotować je sobie na kartce. Oszczędzi ci to późniejszego żalu, że przecież chciałaś zapytać o to i owo, a zapomniałaś/-łeś.
Twoje obawy przed wizytą u psychologa
Jeśli czeka cię wizyta u psychologa, to zapewne czujesz całą masę obaw. Oto, czego ludzie w takiej sytuacji obawiają się najbardziej:
- Że psycholog uzna ich za dziwaków.
Tak, nie tylko ty się tego boisz! To częste i naturalne. Zapewne twoje problemy, niezależnie od tego, czy są nimi myśli samobójcze, uzależnienia, cięcie skóry czy inne, wydają ci się bardzo dziwne. Ale w rzeczywistości wcale takie nie są – serio.
- Że psycholog wcale nie pomoże.
To bardzo typowa obawa. Możesz obawiać się, że to wszystko i tak na nic, nic ci nie pomoże, a to przecież twoja ostatnia deska ratunku, prawda? Spokojnie. Na pewno nie będzie tak źle – psycholog jest przecież od tego, żeby pomagać. Ma wiedzę, doświadczenie, zna mechanizmy ludzkiej psychiki.
- Że ktoś dowie się, że korzystasz z takiej pomocy.
Powiemy tak – dopóki ty nikomu o tym nie powiesz, dopóty nikt nie będzie wiedział. Psychologa obowiązuje tajemnica, nie ma prawa rozpowiadać nikomu o tym, co dzieje się w gabinecie i kto do niego przychodzi. A jeśli ktoś przypadkiem cię zobaczy – zawsze możesz skłamać, że byłaś/-łeś odwiedzić ciocię, która jest psychologiem, prawda? J
Pierwsze wrażenie po wizycie u psychologa – nie warto się zniechęcać!
Czasem pierwsze wrażenie z wizyty u psychologa jest dość negatywne. Przekonała się o tym Alicja:
– Rok temu zaczęłam chodzić do pani Ewy, psycholog w naszym mieście. Chodziłam do niej, bo nie mogłam poradzić sobie z własną samooceną, byłam agresywna i zdołowana jednocześnie, zaczęłam się ciąć. Mama zaciągnęła mnie tam niemal siłą. Na początku nienawidziłam tej baby. Wszystko chciała wiedzieć, nie ufałam jej. I to jej wymądrzanie się. Z czasem jednak zaczęłam czekać na te wizyty. Zaczęłam lubić to, że ona mnie naprawdę słucha. Tak naprawdę, nie, że tylko chce powiedzieć swoje. Efekty przyszły po kilku miesiącach, ale teraz mogę już śmiało powiedzieć, że czuję się znacznie, znacznie lepiej. I bardzo lubię te nasze spotkania – mówi Alicja.
Pamiętaj, że i tobie może przydarzyć się podobna sytuacja. Dlatego miej poprawkę na to, że na efekty będzie trzeba poczekać. Czy warto? Oczywiście. Równowaga psychiczna to bardzo ważna rzecz, więc postaraj się zrobić wszystko, by ją odzyskać. Zacznij od zastanowienia się, co najbardziej przeszkadza ci w twoim życiu i uświadomienia sobie, że idziesz po pomoc, a nie po przesłuchanie. Zobaczysz, będzie dobrze!
